niedziela, 2 września 2012

Rozkład scenariuszy na wrzesień

Tak jak obiecałam dodaję ten rozkład.Scenariusze będą pojawiały się dość rzadko,przykro mi,ale mój plan dnia w ciągu roku szkolnego jest bardzo napięty :(
Scenariusz pojawi się wieczorem.

Znaczy,nazwałam to rozkładem,ale to tylko daty dni w które będzie opowiadanie :-)
06.09,09.09,14.09,19.09,25.09,29.09


To tyle,więcej raczej nie będzie najwyżej może dodam czasem kartki z pamiętników.I niestety któryś miesiąc będzie ''wolny'' od scenariuszy co znaczy,że na ten miesiąc zawieszam blog.Nie wiem,który miesiąc to będzie,ale wydaje mi się,że pod koniec1 semestru.
I mam nowinkę dla DeenieandSweety ♰ ja choć bym bardzo chciała nie mogę nic ustawiać tak,żeby była zadowolona jedna osoba,też lubię Peddie,jednak naprawdę nie wiem w którym scenariuszu będą razem,naprawdę :(
Planuję ich połączyć ok  scenariusza,albo nie zrobię ankietę w której zagłosujecie.Pasuje?

sobota, 1 września 2012

Wróciłam :)

Tak,wiem super,chwalę się,ale już jestem.Jak ja nie chciałam wracać,te plaże upały...ah!
Jednak tęskniłam za zwykłym blogowaniem.
Jestem o dzień wcześniej,ale moi rodzice zadecydowali,że wrócimy choć o dzień wcześniej,bo muszę się przygotować do szkoły :(Mam dla was scenariusz,nie jest jakiś tam super,ale nie mogę nic poradzić.Dopiero co go napisałam ;*
Patrzyłam też na ankiety i jestem niektórymi zdziwiona,znaczy myślałam,żeby rozwinąć opowiadanie,dlatego m.in. chciałam dodać nowa postać,która miała rozbić Amfie(na krótko),a także zrobić prawdziwą Neddie.
Najważniejsze jest wasze zdanie,więc ok,ale z Niną i Eddim był zaledwie 1 % przewagi na nie...może jeszcze do niej powrócę,zobaczy się.Jest mi bardzo miło,że podobają się wam moje wypociny :3



Czwartek,rano,śniadanie
A:Dziś mamy wolne więc tak jak wczoraj zapowiedziałam idziemy na zakupy!
Ch:A my?
A:Oczywiście,że idziecie z nami,kto nam będzie torby nosił,po za tym wy tez musicie jakoś wyglądać...
Al:Co to znaczy?
Jo:Jakieś 7/8 godzin chodzenia po sklepach i przymierzania ciuchów
J:O boże...
W:(śmiech)
Na zakupach,w przymierzalni,Nina jest ubrana w sukienkę,wchodzi Jerom
N:Hej!Miałeś czekać na zewnątrz!
J:Tutaj są ciekawsze widoki...
N:A co na to Mara?
J:To czego nie widzi to ja nie boli,po za tym co tam...<przybliża się>
N:Co ty robisz?
J:(całuje Nine)
N:(odpycha go) Co to było?!
J:Jaa,przepraszam nie wiem co mnie naszło,po prostu podobasz mi się...
N:Po pierwsze:Co? i po drugie:Co na to Mara?
J:Tak,jak już mówiłem podobasz mi się,a co do Mary to ona chyba już się mną nie interesuje...tak samo jak ja nią,wolę ciebie
N:Zwolnij,my nie możemy ty dalej z nią jesteś,a ja się jeszcze nie pozbierałam.
J:Tak,wiem sorka...
N:Dobrze,a teraz...co sądzisz na temat sukienki?
J:Za dużo czasu przebywasz z Amber.
N:Może masz racje,ale teraz sio,muszę się przebrać
J:Ok,ok
Po zakupach,u Niny i Amber w pokoju
A:Więc co między tobą,a Fabinem ?
N:A co ma być,zerwał z Patricią,ale chyba się mną już nie interesuje
A:No coś ty!Wiem,kupimy Ci jeszcze jedną sukienkę,ale taką żeby opadła mu szczęka,co ty na to?
N:Noo...ok,ale ja mam ostatni głos dotyczący sukienki.
A:Niech będzie,zwijaj się idziemy
N:Dopiero co wróciłyśmy...
A:Nie marudź!
Po kolacji,hol
N:Eddie masz coś ?
E:Ślepy zaułek,nic tam nie ma
N:No to o co chodzi musimy to rozgryść
E:Tak,wiem to może pójdźmy dziś na strych?
N:Nie,jak Victor znów nas przyłapie będzie to dziwne,więc pójdę sama ok?
E:Ok,jak chcesz....
Na strychu
N:Tu coś musi być!
(słyszy otwieranie drzwi)
F:Nina!Gdzie jesteś?
N:Jakie szczęście,że to ty,już myślałam,że Victor mnie przyłapie,a po za tym co ty tu robisz?
F:Wyciągnąłem od Eddiego o co chodzi z tymi zagadkami i nie mogłem pozwolić,żebyś sama myszkowała po strychu w nocy,jesteś moją przyjaciółką :)
N:Jej,dziękuję,ale zaraz,zaraz,wróć Eddy Ci powiedział?!
F:Tak....
N:Jak dużo?
F:O zjawie,klątwie poszukiwaniach itd.
N:Maz znak?!
F:Taaa,pojawił się w chwili kiedy mi powiedział
N:Super...
F:Nino,ja przepraszam ja wiem,zraniłem Cię,ale to przemyślałem Patricia to był błąd,tylko ciebie kocham,wybaczysz mi i czy jest szansa,że będziemy jeszcze razem?
N:Wybaczyć Ci już wybaczyłam,gdy tylko mi o tym powiedziałeś,ale porozmawiamy o tym jutro,dobrze?
F:Jasne,spacer po obiedzie?
N:Hmmm,ok...? A teraz tu nic nie ma!
F:Spokojnie,coś znajdziemy.
N:Saro,proszę pomóż mi...
(przed Niną pojawia się pudełko z biżuterią,które dała jej Sara wcześniej)
F:To pudło...
N:Tak,mam je u siebie w pokoju,Wzięłam je kiedy Sara zmarła.
F:Nic prostszego,sprawdź co w nim jest,a problem z głowy
N:Tak,ale zostały dwa ale,pierwsze mamy coraz mniej czasu,a drugie co ja zrobię z Amber,nie pozwolę na razić kolejnej osoby już i tak mam ochotę udusić Eddiego za to,że Ci powiedział,a Amber...Amber już coś podejrzewa.
F:Sprawdzisz to jak będzie spała,a teraz też chodź już do pokoju.
N:Ok
N;Dobranoc.
F:Dobranoc.
Drogi Pamiętniku!
Stało się.To czego się tak bardzo obawiałem...pocałowałem ją!
Nie mam pojęcia jak to się stało,zaczęło się od tego,że w sobotę będzie bal i dziewczyny losowały z kim pójdą,mnie wylosowała właśnie Nina<3
Na następny dzień poszliśmy wszyscy na zakupy(niestety)
Wtedy dziewczyny przymierzały sukienki i tak strasznie mnie kusiło by wejść do przymierzalni Niny...
W końcu nie wytrzymałem i poszedłem,była tam,stała tam.Przeglądała się powiedziała kilka zdań,że nie powinienem itd. jak to ona;*
Przybliżyłem się do niej i najzwyczajniej w świecie ją pocałowałem,odepchnęła mnie,ale co tam...
Nie żałuję,a nawet chciałbym to powtórzyć.Jest to zdrada wobec Mary,ale co mam poradzić?
Szkoda,że nie ma między nami tego co kiedyś...
No nic,nie mogę się tylko doczekać Soboty...
                                                                                                             Jerom

Tak,wiem strasznie nudne i krótkie,ale pisałam na szybko,mam nadzieję,że nie ma aż tylu błędów ortograficznych i interpunkcyjnych,a nawet gramatycznych ile się spodziewam;*
Przez ostatnie dni miałam co prawda dostęp do laptopa,ale zaś czasu brakowało,dałam radę jedynie usunąć ankiety :0
Co do scenariuszy od Wiktorii,to szczerze mówiąc nie mam pojęcia jak to będzie,ponieważ nie odpisuje na moje maile.No nic do następnej notki.Do jutra ;-)
Dodam też jutro rozkład scenariuszy na wrzesień.Idę teraz czytać wasze blogi.
                                                                                                                  Isa <3