No nic spotkam się z nią jutro na rozpoczęciu roku szkolnego i wszystko się wyjaśni :-)
Sobota,rano,przed śniadaniem
F: Znalazłaś coś ?
N:Amber idzie...porozmawiamy o tym na spacerze
F:Ok
Na śniadaniu
A:Pamiętajcie dziś bal, dziewczyny o godz.18 się u mnie meldujecie,natomiast bal jest o 20.
Dz:Ok
Przed obiadem,spacer Niny i Fabiana
F: Nino...
N:Tak?
F: Chcę Cię jeszcze raz przeprosić za to...sama wiesz
N:No tak,ale zapomnijmy o tym.
F: Przyjaciele?
N:Przyjaciele.
F:I co znalazłaś coś?
N:Tak,znalazłam dużą ramkę z tym zdjęciem i wtedy mój wisior zaczął się świecić,przyłożyłam go i spadła mi na kolana kartka z wskazówką.
F:Wow,co tam pisało?
N:Nie wiem Amber zaczęła się budzić,więc schowałam to i udawałam,że się dopiero co obudziłam
F:Sprytna jak zawsze...
N:Spostrzegawczy jak zawsze...
F i N:(śmiech)
20.00,dziewczyny schodzą na dół,ostatnia schodzi Nina
ubrane są w to:
Nina
Patricia
Joy





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz